• Wpisów: 754
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis: 1 rok temu, 14:25
  • Licznik odwiedzin: 78 186 / 1423 dni
 
heweliusz
 
Ile razy zdarzyło się wam wspominać? Zapewne bardzo dużo. Często są to wesołe wspomnienia, smutne, nakłaniające do głębszej refleksji. Wspomnienia przychodza same wywołane jakimś bodźcem z otoczenia, słowem lub czymkolwiek. I tu nasuwa się moje pytanie. Co najczęściej przywołuje obrazy w naszej pamięci? Ilekroć spojrzymy na zdjęcie, widzimy to miejsce, ludzi zdarzenie, potrafimy opowiedzieć co i jak się zdarzyło. Albo dźwięk, charakterystyczna nuta lub tonacja uświadamia nas o czymś znajomym i podświadomie szukamy obrazu pasującego do danej melodii, to samo z zapachem, mówi się że wracając po latrach do rodzinnego domu potrafimy wyczuć zapachy budzące wspomnienia, np świąteczny piernik i pierwsze święta dajmy na to z nowym członkiem rodziny. Szukając dalej sami zaczynamy wspominać w rozmowie z kimś różne sytuacje, ludzi, rzeczy. Albo sami zapatrzeni dal, patrząc na krople deszczu spływającą po szybie wspominamy. To takie proste, nic  nie kosztuje, a wywołać może wszystko.
src.jpg

  •  
  • Pozostało 1000 znaków
Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
  •  
     
    @DARK TERRITORY: @Gość:  to widzimy się w barze :p
     
  • awatar
     
     
    Gość
    @heweliusz: Zgadza się. Spotkać się z kimś kogo się tutaj poznało to na pewno fajna sprawa. Ja jeszcze nie miałam okazji, bo odległość zbyt duża, ale może kiedyś się uda.
     
  •  
     
    @heweliusz: Zakładamy pub sieciowy? Na początek Ty stawiasz :D
    Ja miałem wiele propozycji spotkania się w świecie realnym z osobami poznanymi w cyberprzestrzeni. Raz nawet doszło do takiego spotkania, fajne doświadczenie przyznać muszę.
     
  •  
     
    @HearMyMusic ♥: zatrudnie ciebie na nianie ;)
     
  •  
     
    @Gość: @DARK TERRITORY:   Dzięki internetowi można poznać wiele osób, nawiązać jakieś relacje. Co pozwala np poznać sie na skypie (np wiele razy słyszałem że ktoś z kimś pił przez internet), co ciekawsze, wiele poznanych osób z sieci można poznac osobiście :P co preferuje gdy czas na to pozwala i okoiczności, bycia akurat gdzies w pobliżu.
     
  • awatar
     
     
    Gość
    @DARK TERRITORY: Zauważyłam :) Najpierw dodałam komentarz a później wpis przeczytałam.
     
  •  
     
    @Gość: Dokładnie, nawet mój ostatni wpis nawiązuje do tego o czym mówisz :)
     
  • awatar
     
     
    Gość
    @DARK TERRITORY: Ja np. wspomnień z tym co w tym internecie jest zamieszczane nie mam, ale z ludźmi z którymi tutaj rozmawiam, mam. Internet daje duże poczucie anonimowości, można się maskować w każdy sposób, pisać i zamieszczać co się chce i być kim się chce, ale zawsze człowiek (istota która myśli i czuje) jest po drugiej stronie, i nic tego nie zmieni. A często się o tym zapomina.
     
  •  
     
    Największym przywoływaczem wspomnień jest jak się zdaje muzyka, ale mogą to być również inne bodźce o których piszesz. I co ciekawe, prawie wszystkie nasze wspomnienia to te z realu. Nie wiem jak inni ale ja nie mam żadnych wspomnień związanych z internetem, ani dobrych ani złych :D
     
  •  
     
    @heweliusz: Kondolencje dla dzieci już teraz xD
     
  • awatar
     
     
    Gość
    @heweliusz: Bardzo dobrze. To był najlepszy okres całej mojej edukacji. Na studiach jest inne niż w młodszych szkołach podejście do nauki i uczących się. Poza tym było bardzo wesoło :) Do tej pory jak spotykam kumpele "z ławki" to śmiejemy się już z daleka :D
     
  •  
     
    Cudownie jest wspominać szczególnie te miłe chwile, które nadają nam poczucie błogości i radości :) Niesamowite, że ludzki umysł jest w stanie tyle zakodować, zapamiętać i dodatkowo potrafi przywołać w każdej chwili tego czego "zapragniemy".. W całym tym cyklu wspomnień najważniejsze wytyczyć sobie granice ponieważ, cały proces nadmiernego wspominania może nam zawrócić w głowie i oderwać od rzeczywistości co sprawia nas w lekkie zakłopotanie by "wrócić do dawnych chwil".. Ile razy tęskniliśmy za dzieciństwem?.. Dlatego jak wszystko róbmy z umiarem aby nie przegapić wspaniałej teraźniejszości, która może również stać się przyjemnym wspomnieniem! :)
    Ps. dziękuję za komentarze, bardzo miłe i potwierdzające że warto dać coś z siebie! :) Pozdrawiam M. :)
     
  •  
     
    @Gość: Retrospekcja to też ciekawy temat. tylko tu widać odwołanie do całego zdarzenia od poczatku do końca.
    I jak wspominasz czasy studiowania? dobrze czy może źle?
     
  •  
     
    @HearMyMusic ♥: moje dzieci będa mieć ze mną przerąbane, surowy rodzic to ja. xD
     
  • awatar
     
     
    Gość
    Co najczęściej przywołuje wspomnienia? W moim przypadku ludzie, są to wspomnienia z nimi związane. W ogóle to wydaje mi się, że wspomnienia to sprawy które wciąż są z jakiegoś powodu żywe, może jakieś nie do końca zamknięte tematy. Nauczyłam się zapominać (doprowadzać sprawy do końca), kiedyś miałam dużo wspomnień, teraz niewiele. Można by powiedzieć, że postawiłam na ich jakość, nie ilość. Inna ciekawa rzecz która mi się przypadkiem przytrafiła odnośnie pamięci, to retrospekcja. Pod wpływem człowieka który zaczął studia udało mi się przywołać moje wspomnienia jak zaczynałam studiować, krok po kroku, przedmioty jakie miałam, przebieg zajęć, różne ciekawostki i rzeczy które się wydarzyły na tych zajęciach, nawet wzory, gdzie normalnie to ze studiów praktycznie nic nie pamiętam, bo to już ładnych parę lat temu było. Tak jak bym przerobiła to jeszcze raz. Poza tym wspomnienia są znakiem że coś minęło i zaczął się nowy etap.
     
  •  
     
    Piękne i cenne zarazem.
    Dlatego warto żyć tak, by mieć co wspominać i opowiadać wnukom (bo dzieciom to wstyd xD)
     
skomentuj
  •  
  • Pozostało 1000 znaków